Prowadzenie okablowania fasadowego
Kable pod tynkiem bywają kłopotem. Kiedy montujemy lamele elewacyjne w Brzesku, każdą puszkę rewizyjną od domofonu czy czujki zmierzchu wyprowadzamy na lico podkonstrukcji przed zatrzaśnięciem profili. Zdarza się, że inwestor dokłada przewód do kamery monitoringu w ostatniej chwili, co wymusza żłobienie dodatkowego kanału technicznego za rusztem nośnym. Brak wcześniejszego planu rodzi zatory. Dlatego sprawdzamy wszystkie trasy kablowe przy ścianie garażu.
Odprowadzenie wody opadowej
Rynny wymagają wolnej przestrzeni. Trzeba precyzyjnie ominąć piony spustowe i zachować dystans od metalowych obejm rur, żeby deszczówka z dachu nie zaciekała za profile dekoracyjne podczas gwałtownych nawałnic letnich. Bywa, że rzygacz balkonowy pluje wodą prosto na narożnik budynku. Wtedy montujemy dodatkową obróbkę blacharską odchylającą strugę. Wilgoć nie ma prawa stać w zakamarkach.




