Szczelność przy parapetach
Woda zawsze szuka szczeliny. Gdy płytka klinkierowa w Stryszawie trafia pod okno, sprawdzamy wysunięcie podparapetników, bo blacha zbyt krótka zacieka prosto na lico muru. Taki błąd widać po pierwszej ulewie, kiedy pod oknem tworzy się brzydka smuga brudu. Wypuszczamy kapinos daleko poza krawędź okładziny, stosując elastyczne masy uszczelniające w narożnikach. Docinamy każdy element na mokro na stole warsztatowym. Pilnujemy spadku odpływu.
Mocowanie rur spustowych
Uchwyty rynnowe wymagają rozwagi. Zwykły kołek wbity w twarde lico bez nawiercenia potrafi wyszczerbić ceramikę, co zmusza do wymiany całego segmentu ściennego wraz z twardą zaprawą. Przed montażem rynien wyznaczamy osie pionów i wiercimy otwory wiertłem diamentowym bez udaru, a długie dyble kotwimy głęboko w nośnej ścianie budynku. Zostawiamy mały luz dylatacyjny przy obejmie rury spustowej. Metal pracuje w upale.




